Myśliwiecka3/5/7
Inspiracje | Reportaż | storytelling | Uncategorized

Jak nauczyć się robić reportaże?

21 października 2018

Jak nauczyć się robić reportaże?

 

 

“A ja myślałam, że pani jest siwa. Bo od zawsze słyszę panią w radiu”- zdziwiła się młoda dziennikarka z Trójki, gdy przedstawiłyśmy się sobie w bufecie. Nie zauważyła, że farbuję włosy??? Bo prawda jest taka, że w radiu pracuję już prawie 30 lat. I wiem, jak nauczyć się robić reportaże.

 

 

Uważam, że poniższe wskazówki nie odnoszą się tylko do reportażu radiowego, ale także do pisanego i telewizyjnego. Na końcu wpisu znajdziecie zaproszenie, które da Wam możliwość doskonalenia warsztatu.

 

Zaczynałam od słuchania reportaży z tzw. szafy, czyli regału z taśmami pełnymi najlepszych radiowych opowieści. Słuchałam i głównie koncentrowałam się na temacie, bo nie umiałam przeanalizować tego, co usłyszałam.

 

 

Krystyna Melion-moja mentorka z czasów, gdy słuchałam reportaży z szafy
Krystyna Melion-moja mentorka z czasów, gdy słuchałam reportaży z szafy

 

Jeśli chcesz nauczyć się robić reportaże to:

 

1. słuchaj/ czytaj/ oglądaj to, co najlepsze. Spis radiowych 100 najciekawszych reportaży znajdziesz tutaj.

 

2.  analizuj: dlaczego temat cię wciągnął? Czy był oryginalny, czy stary jak świat? Ujęty w nowy sposób, z innej perspektywy? Jak zbudowano napięcie, co powodowało, że chciałeś wiedzieć, co zdarzy się dalej? Kto opowiadał historię,  co taki wybór wnosił do reportażu?

Co prócz słów znajdowało się w tej opowieści i w jakiej roli? Narrator? Muzyka? Obraz? Efekty? Jak to podziałało na twoją wyobraźnię? Jaka jest rola reportera w materiale, czy jest na pierwszym planie czy w tle? Dlaczego zaciekawił cię początek? Jakie jest przesłanie opowieści?

To przykładowe pytania, one zmuszają do refleksji, a nie oceny typu: podobało mi się, nie podobało mi się. 

 

Potem w moim radiowym rozwoju był etap pracy z najlepszymi. Czyli oprócz Krystyny Melion nad moim reportażami pochylały się Janina Jankowska i Irena Piłatowska. To był niezwykle ważny moment, który ukształtował mnie jako reporterkę. Ale przede wszystkim starałam się robić jak najwięcej. Tylko poprzez analizę moich nagrań byłam w stanie zrozumieć, co mi sprawia trudność, a co nie.

Znam wielu młodych ludzi, którzy ciągle zabierają się do zrobienia reportażu, jeżdżą na seminaria, słuchają wykładów. I jak dotąd niczego nie zrobili z obawy przed błędami.  3. Rób jak najwięcej!

 

Na przemian Janka i Irena słuchały pierwszej wersji zmontowanego przeze mnie reportażu. Zdanie po zdaniu wskazywały czego brakuje, co się udało. Od Ireny uczyłam się dużo o sztuce otwierania bohaterów, umiejętności dopytywania, pogłębienia psychologicznego. I pracy nad puentą. Janka dała mi nieocenione wskazówki dotyczące konstrukcji reportaży, zwłaszcza interwencyjnych, śledczych.

Co najważniejsze, obie zabrały mnie na nagrania w teren i do studia podczas realizacji dźwiękowej reportażu.

 

4. Postaraj się znaleźć takiego mentora, który pozwoli ci towarzyszyć w pracy. Przyglądaj się uważnie i pytaj! 

 

Więcej na temat znalezienia mentora napisałam we wpisie: Jak zostać dziennikarzem?

 

 

Irena Piłatowska uczy mnie jak robić reportaże

Irena Piłatowska uczy mnie jak robić reportaże

 

 

Następnym etapem pracy był udział w seminariach reportażu radiowego. Legendarne były te organizowane w Kazimierzu i w Supraślu czy na Wigrach. Dwa razy do roku początkujący i doświadczeni reporterzy z całego kraju, spotykali się na wspólnym słuchaniu reportaży i dyskutowaniu o nich. Od rana do nocy. Dyskusje były bardzo gorące, czasem ktoś się nawet obraził, ktoś napisał list protestacyjny…

Teraz takich spotkań dla reportażystów radiowych jest więcej, korzystaj z nich, nawet jeśli jesteś z prasy czy telewizji. Przecież w jury konkursu Melchiory zasiada Hanna Krall i Maciej Drygas. Zasady dobrej opowieści są takie same we wszystkich mediach.

 

5. Jeśli masz możliwość wzięcia udziału w jakimś seminarium:

 

nie wstydź się, zgłoś swoją pracę do publicznego przesłuchania.

Stres jaki towarzyszy takiej prezentacji zazwyczaj jest ogromny. Ja to przeżywałam bardzo mocno, ale do pewnego momentu. W końcu zrozumiałam to, co zawsze mówiły moje mentorki: to, że czegoś brakuje w twoim reportażu, to nie znaczy, że ty jesteś beznadziejną reporterką. Tylko w tej konkretnej pracy zabrakło pewnych elementów.

Traktowałam więc od tej pory taką publiczną ocenę, jako możliwość zobaczenia błędów, których mogę uniknąć w przyszłości.

-słuchaj opinii innych, ale z pewnym dystansem

Zastanów się dobrze, na ile te uwagi są konstruktywne i pomocne. Najlepiej znaleźć sobie dwie, trzy osoby, których zdanie będzie dla Ciebie najważniejsze. Czasami opinie o reportażu są tak sprzeczne, że można się pogubić.

zabieraj głos w czasie dyskusji, wymień choć jedną rzecz, która ci się podoba i jedną, która ci nie odpowiada, ale uzasadnij

W ten sposób inni wiedzą, co myślisz o ich pracy. Przełamujesz też tremę przed publicznymi wystąpieniami. Stajesz się rozpoznawalny, a to się przydaje, gdy zaczynasz rozmawiać z  doświadczonymi twórcami

-dopytuj na przerwach starszych o ich opinie na temat wysłuchanych reportaży, proś o wskazówki

Może masz jakiś dobry temat, który możesz zaproponować do wspólnej pracy. Tak było gdy Monika Krasińska z Radia Katowice przedstawiła mi temat o Panu Feliksie, który był uwięziony szpitalu psychiatrycznym bezpodstawnie przez 15 lat. Reportaż “Oblicza prawdy” przyniósł nam potem pierwszą nagrodę w konkursie Silesia.

-słuchaj uważnie jak analizują reportaże ci doświadczeni, jak nazywają pewne rzeczy, na co zwracają uwagę.

Świetna jest w tym Anna Sekudewicz z Radia Katowice. Potrafi dokonać niezwykle skrupulatnej analizy od razu po wysłuchaniu audycji. Ty zastanawiasz się,  co ci nie zagrało w danej audycji, czemu cię nie wciągnęła, a tymczasem Ania z marszu rozkłada reportaż na czynniki pierwsze. 

 

od lewej:Magdalena Skawińska i ja na seminarium w Kazimierzu
od lewej: Magdalena Skawińska i ja na seminarium w Kazimierzu

 

Ostatni etap, który ukształtował mnie jako reportażystkę, to były wyjazdy na międzynarodowe konkursy i konferencje. Stresujący czas, ale bardzo inspirujący i owocny. Nauczyłam się tam tak dużo, że poświecę temu kiedyś osobną opowieść .

 

 

A teraz zaproszenie. Jeśli po przeczytaniu tego wpisu zapragnąłeś wziąć udział w jakimś seminarium, to już za kilka tygodni nadarzy się ku temu okazja.

W dniach 13-15 listopada w Warszawie odbędzie się Ogólnopolskie Seminarium Reportażystów Radiowych.

 

 

W tym roku będziemy słuchać reportaży zakwalifikowanych do finałów konkursów:

– stypendialnego im. Jacka Stwory, dyskusję poprowadzi Agnieszka Czarkowska z Radia Białystok

– Melchiory i Grand Prix 2018, dyskusję poprowadzi Anna Sekudewicz z Radia Katowice

Zapraszamy także na wykłady:

-“Dramaturgia, dźwięk, muzyka w reportażu “- Waldemar Kasperczak Fundacja “Głos Ewangelii”

-“Reportaż śledczy-na co uważać”- Jolanta Krysowata, dawniej reportażystka Radia Wrocław oraz dziennikarka TV Polsat

-“Mój sposób na reportaż”- wykład Reportażysty Roku 2018

Poznamy też pracę stypendialną zeszłorocznej laureatki konkursu im.Jacka Stwory – Eweliny Kosałki-Passii

Szczegółowy program zamieścimy do 9 listopada na stronie

http://www.polskieradio.pl/80,Reportaz

Seminarium zaczynamy 13 listopada o 12.00 w Studiu imienia Agnieszki

Osieckiej przy ulicy Myśliwieckiej w Warszawie.

Ramowy plan warsztatów:

13.11

12-20.00 przesłuchania reportaży i wykład

14.11

9.30-16.00 przesłuchania reportaży i wykład

19.00 Gala wręczenia nagród w konkursach

15.11

9.30-14.00 wykład i przesłuchanie pracy stypendialnej

 

Zgłoszenie uczestnictwa prosimy jak najszybciej przysłać mailem: torbareportera@gmail.com. W tytule proszę wpisać RADIO, a w treści dwa zdania o sobie.

 

 

od lewej:Janusz Kukuła, Irena Piłatowska, Anna Sekudewicz, Janina Jankowska na seminarium w Kziemierzu
od lewej: Janusz Kukuła, Irena Piłatowska, Anna Sekudewicz, Janina Jankowska na seminarium w Kazimierzu

 

Powodzenia!

Hanna Bogoryja-Zakrzewska

Only registered users can comment.

  1. Mnie wciągnął nawet artykuł o wciągających reportażach. Coś czuję, że teraz bardziej będę analizowała książki/programy telewizyjne/audycje radiowe pod kątem tego dlaczego mnie coś zainteresowało, a nie tylko odpowiadała na pytanie podoba się czy nie.

    1. No właśnie. Ja lubię podumać sobie na dtym, dlaczego coś mi się podoba lub nie. Mogę wyciągnąć wnioski przydatne potem w życiu:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *