Jak dostać się do radia i zdobyć nagrodę?

 

Antoni Rokicki jest najmłodszym stażem reportażystą w Studiu Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia. Niedawno zdobył swoją pierwszą nagrodę. Jak trafił do redakcji?

 

Antek w Kołobrzegu podczas treningu pływckiego Sebastiana Karasia

 

Niedawno na naszym fanpagu toczyła się dyskusja o tym, czy łatwo jest znaleźć pracę w mediach. Dlatego Antka zapytałam o to, jak trafił do radia. Ale też o to, co zaskoczyło go w tej pracy i co sprawiało mu trudność.

 

 

 

Antek i Ewelina Karpacz-Oboładze, jego mentorka

 

Miesiąc temu Antek zdobył swoją pierwszą nagrodę jako reportażysta. Była to  Nagroda Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka, za debiut publicystyczny roku czyli reportaż “Rodzeństwo”. Oto co powiedział o tym reportażu:

 

 

 

A tu można posłuchać dwóch reportaży Antoniego Rokickiego:

 

Jego pierwszy reportaż to “Pływackie Mount Everest”

 

A tu nagrodzony reportaż “Rodzeństwo”

 

Gratulujemy!!!!!

 

I jeszcze zachęcamy do zaglądania na nasz kanał na You Tube. 

 

Znajdziecie tam filmiki o sztuce rozmowy, wywiady i wszystko, co może sie przydać, by osiągnąć sukces w mediach i nie tylko.

 

Hanna

12 Komentarzy

Nieidealnaanna · 16 kwietnia 2018 o 20:18

Myślę, że to musi być fantastyczne uczucie? Mnie zawód dziennikarza nigdy aż tak nie kręcił, ale pisanie bloga zaspokaja moją potrzebę przeprowadzania “śledźtwa dziennikarskiego”. Wszystkiego dobrego 🙂

    Hanna Bogoryja-Zakrzewska · 16 kwietnia 2018 o 21:02

    Dziękujemy w imieniu Antka:)

      AR · 23 kwietnia 2018 o 15:18

      I ja dziękuję. Wszystkiego dobrego 🙂

Kamila | Z naciskiem na szczęście · 16 kwietnia 2018 o 20:19

No po prostu człowiek wulkan! Oczwiście wulkan energii 🙂

    Hanna Bogoryja-Zakrzewska · 16 kwietnia 2018 o 21:02

    Zdolny, młody człowiek!

AR · 16 kwietnia 2018 o 20:48

Dziękuję za rozmowę. Trzymam kciuki za wszystkich poszukujących swojego miejsca w mediach 🙂

    Hanna Bogoryja-Zakrzewska · 16 kwietnia 2018 o 21:01

    My też im życzymy powodzenia!

Skrzypczyni · 16 kwietnia 2018 o 21:34

Czyli może jeszcze nie wszystko stracone i może do mnie też “przyjdzie” okazja! 😉 😉 😉

    Hanna Bogoryja-Zakrzewska · 16 kwietnia 2018 o 21:36

    Na pracę czy nagrodę?:)

    AR · 23 kwietnia 2018 o 15:17

    Trzymam kciuki!

Kasia · 17 kwietnia 2018 o 10:06

Super być tak docenionym w swojej pracy 🙂

    Hanna Bogoryja-Zakrzewska · 17 kwietnia 2018 o 10:07

    To prawda. Dodaje skrzydeł:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *