Torba Reportera i Podcastera

Z notatek jurora

Opublikowane przez Hanna Bogoryja-Zakrzewska w dniu

W sobotę zakończył się Ogólnopolski Konkurs Reportażu Radiowego i Dokumentu Bałtyk 2018. Wysłuchaliśmy 20 reportaży o tematyce marynistycznej, a po każdym z nich była emocjonująca dyskusja. Jakie wnioski mam jako juror i uczestnik tych rozmów?

Konkurs Bałtyk 2018 od lewej: Żaneta Walentyn z Radia PIK , Hanna Bogoryja-Zakrzewska

Tematyka była bardzo różnorodna, od przypomnienia postaci zasłużonych dla dawnej i obecnej marynarki i żeglarstwa po marynarza, który nagrywa vlogi ze statku. Poziom też bardzo różnorodny, bo autorami byli i doświadczeni reportażyści i ci, co dopiero zaczynają.

Kilka  rzeczy było wspólnych dla wielu reportaży i o nich powinno się pamiętać budując opowieści.

Początek musi wciągać. Jak to kilkakrotnie powtarzał Adrian Chimiak z Radia Opole „Musi być jakiś haczyk na początku, na którego złapiemy naszego odbiorcę”.  Początek ma wywołać nasze emocje, zaangażować nas, sprawić, byśmy chcieli posłuchać dalej. W pracach konkursowych bardzo często opowieść wcale nie była o tym, co zwiastował początek. Nie zapowiadał on tragedii, tajemnicy, wzruszeń.

Konkurs Bałtyk 2018: Adrian Chimiak z Radia Opole, lider dyskusji w tym roku. Punktował plusy i minusy każdego reportażu.

Pamiętam jak przygotowywałam reportaż o stróżu szkolnym, który pisał książki. Nie chciałam od razu na początku sprzedawać zaskakującej informacji, że jest pisarzem, a jednocześnie nie chciałam, by ktoś myślał, że to zwykła opowieść o pracy woźnego. Poświęciłam mnóstwo czasu na obmyślenie początku, zbudowanie pewnej tajemnicy.

Naprawdę ważne jest, abyśmy tyle samo czasu i energii poświęcali nagraniom, a później myśleniu o tym jak to atrakcyjnie opowiedzieć.

Deklaratywność. To coś czego zdecydowanie musimy unikać w reportażach. To zabija emocje. Budujemy obrazy, posługując się szczegółem, konkretem. Poczytajcie choćby Hannę Krall pod tym kątem. Ona na tym bazuje.

„Ta tragedia nas scala” – mówi bohater. Ale co to znaczy, w jaki sposób scala. jak zachowuje się teraz rodzina, na jakich przykładach można to pokazać?

„Chcemy dopłynąć, a warunki były trudne” – co to znaczy trudne warunki. Wiatr, 10 metrowe fale, noc, burza?- tego nie wiemy.

„Postać nieprzeciętna, żołnierz z krwi i kości” -to taki banał, że aż zęby bolą. Nie porusza nas taki opis, dalej nic nie wiemy o danej postaci. Dlaczego nieprzeciętny? Trzeba zapytać o konkretne sytuacje w których ta nieprzeciętność się pokazywała.

„Kiedyś ciężko było, oj ciężko” – co się działo, że było tak ciężko. Konkretnie, co trzeba było robić, co sprawiało, ze było tak ciężko, opisać sytuacje.

Im więcej szczegółów, tym lepiej. Jeśli rozmówca zbywa nas banałami  typu „budowanie wizerunku Polski” męczymy go dalej. „ Pan mówi banały, ja poproszę o szczegóły, co pan ma na myśli”. Albo: „Tego słuchacz nie zrozumie, to zbyt ogólnikowe. Proszę wyjaśnić co pan ma na myśli, zależy mi, aby słuchaczom podobała się ta historia , dlatego spróbujemy opowiedzieć ją żywo z przykładami.

Ja często używam też zwrotu: „ Zależy mi by zrozumieć, dlatego proszę opisać dokładnie ten dzień, tę sytuację, ten moment…”

Nie przymiotniki budują opowieść tylko czasowniki!

Konkurs Bałtyk 2018: Ewa Dąbska z radia PIK dyskutuje jak zawsze energetycznie!

Użycie muzyki. Zbyt często nieprzemyślana jest ta muzyka, pełni rolę przerywnika, jest jej zdecydowanie za dużo, ma inny rytm niż rytm opowieści. To jedyny błąd, który mogę zrozumieć i usprawieliwić. Nad doborem muzyki pracujemy najczęściej sami, a przecież to  zupełnie inna dziedzina wiedzy. Niemniej uczmy się sami, analizując jak używają muzyki inni. Ja polecam reportaże Ireny Piłatowskiej, Katarzyny Michalak. Posłuchajcie też jak dobrała muzykę Małgorzata Małaszko w reportażach moich i Ernesta Zozunia, które były reportażami interwencyjnymi w treści, a dzięki muzyce zdobyły drugie znaczenie.

Poszukajcie ich na stronie Studia Reportażu i Dokumentu PR

Mam dobrą wiadomość. Wspomniany już Adrian Chimiak szykuje sesję poświęconą muzyce. Myślę, że będziemy się bić o miejsca na warsztatach i molestować naszych szefów, aby nas tam puścili.

Konkurs Bałtyk 2018. Anna Piwowarska – Nasz z Radia Wrocław prowadziła dyskusję bardzo konkretnie. Następnym razem powinna dostać młotek sędziowski: “Ogłaszam przerwę w obradach”. Duża radość:)

Wyniki konkursu Bałtyk 2018 znajdziecie na naszym fejsbukowym fanpage’u.

https://www.facebook.com/torbareportera/?hc_ref=ARSYWv5yAXDuPO1Cn05Q-HAE2AZitPTAK3RKUOwYPr0wOGjz0wJW4H0wW-9GcSfB5Jo

Poniżej zaś krótki wywiad z laureatką pierwszej nagrody Jolantą Rudnik z Radia Koszalin. O czym jest reportaż „Trzech komandorów” i jak nad nim pracowała. Przepraszam za wiatr, ale w Koszalinie wieje jak w kieleckim:)

Dziękuję Radiu Koszalin za zaproszenie do jury. Było bardzo ciekawie, emocjonująco nawet!

 Hanna       


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *