Inspiracje | Podcasty | Reportaż

Podcast o dźwięku nr 3-Czy trzeba nagrywać w szafie?-część 2

7 października 2019

Podcast o dźwięku nr 3-Czy trzeba nagrywać w szafie?-część 2

 

 

Najczęściej zadawane nam ostatnio pytanie brzmi: Ile mikrofonów muszę kupić/użyć, by nagrać grupę osób. Oraz:  Jakim mikrofonem nagrywać? Dziś odpowiemy na te pytania.

 

 

Wnioski z poprzedniego podcastu

 

 

W poprzednim podcaście, który znajdziecie na blogu TUTAJ, przemierzamy Hani dom, aby usłyszeć jego akustykę. Podpowiadamy w ten sposób, że warto samemu zbadać swoją przestrzeń i wybrać tę najprzyjaźniejszą dla ucha.

 

Przypominamy także, że bardzo ważne jest, aby pokój nie był pusty, bo wtedy mamy dudniący dźwięk. Jednakże należy unikać stałych dźwięków, na przykład burczącej lodówki, bo to przeszkadza w słuchaniu. Innymi słowy, musicie oswoić się ze swoim sprzętem. Trzeba więc usłyszeć, w jakiej pozycji trzeszczy wam kabel mikrofonu, jak go trzymać, by dźwięk był wyraźny.

 

I koniecznie miejcie przy nagrywaniu słuchawki.

 

 

 Co my wiemy o nagrywaniu?

 

Dla tych, którzy nie wiedzą, krótka informacja. Pracujemy od lat w Polskim Radiu, przygotowujemy reportaże. Nie jesteśmy realizatorami dźwięku, nie mamy wykształcenia technicznego. W podcastach dzielimy się  doświadczeniem wynikającym z codziennej pracy z magnetofonem i mikrofonem. Nie chodzimy na nagrania z realizatorem, posługujemy się mikrofonami i magnetofonami, które kupiło nam radio. Hania Zoomem H4nPro, Kasia Marantzem. Montujemy i realizujemy same swoje reportaże w domu.

 

Mimo to, brzmienie nagrań jest na tyle dobre, że swoje prace pokazujemy nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

 

 

Wg nas, sprzęt mimo wszystko jest sprawą drugorzędną, bo najważniejszy jest pomysł. Bez niego nie osiągniesz sukcesu.

 

 

 

O czym usłyszycie w podcaście

 

czym się różni mikrofon dynamiczny od pojemnościowego

jakim mikrofonem nagrywać grupę ludzi przy stole
mikrofon stołowy czy jeden rejestrator
do czego przyda się statyw
na co zwrócić uwagę stawiając magnetofon na stole
co zrobić, jeśli wgra nam się na przykład szelest kartek
do czego się przyda mikrofon pojemnościowy
jakim mikrofonem nagrywać w sali konferencyjnej
nagrania na dworcu. Który wybrać mikrofon: dynamiczny czy pojemnościowy?
jak nagrywać przed dworcem w ulicznym szumie
tajemnice nagrywania tego podcastu
Ten podcast znajdziecie też na: Sound Cloud, You Tube, Spotify, iTunes.

 

 

Sprzęt użyty do nagrań
Marantz PMD620MKII
Tascam DR – 60
mikrofon kierunkowy K6 + wkładka ME66 – Sennheiser
mikrofon nablatowy: Audiotechnica AT871UG
mikrofon dynamiczny: SENNHEISER e835
mikrofon pojemnościowy dookólny Audiotechnica MB4k

Jeśli macie pytanie, wątpliwości, podzielcie się nimi w komentarzu, albo napiszcie torba@reportera.pl

 

 

Only registered users can comment.

  1. SUPER MATERIAŁ!
    Chciałbym go osłuchać przed zakupami… :/

    Zastanawiam się tylko czy za dużo w postprodukcji nie pozmieniałyście – czasem nie słychać zmiany, w momencie kiedy mówicie, że będzie słychać gorzej (np. “teraz będę chodzić, jestem trzecią osobą”.
    Pytanie jeszcze o Marantz, który przewija się przez materiał, ale zupełnie nie jest podany w spisie sprzętu, mógłbym prosić o dopisanie?

    Tak czy siak – dzięki za materiał. Z pewnością podam go dalej 🙂

    1. Nagranie, w cichym pomieszczeniu jest zrobione w studiu radiowym, gdzie nawet Marantz dobrze złapał dźwięk ( akurat tutaj nie poprawiałam) Jednak wydaje mi się, że mimo wszystko słychać: stołowy nagrał lepiej niż Marantz postawiony na stole. Gdyby Marantz był na statywie ( nie był) to osoba do niego mówiącą nagrałaby się też dobrze. Ja nie lubię statywu, bo większość moich rozmówców to nie są profesjonaliści i oni się kręcą. Poza tym nie lubię siedzieć, wolę się ruszać podczas nagrań. Statyw przydaje mi się, bo jak mam długie nagranie to ręka drży, wtedy czasami zakładam statyw i to trzymam ( mniej trzasków się wgrywa). PS. A co kupiłeś? Sprzęt?

  2. Słuszna uwaga, uzupełniłam spis sprzętu. To ten Marantz ze zdjęcia we wpisie. Co do postprodukcji, ja nie zmieniałam za dużo, ale chyba ten brak wyraźnej różnicy wynika stąd, że nagrywano w studiu. Gdy nagrywam w innym pomieszczeniu zawsze wyraźnie słychać, że ktoś jest w oddaleniu. Ale to Kasia pewnie wyjaśni, jak było. Dzięki za komentarz:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *