#70 Innowacje edukacyjne. Jak podcast może zmienić lekcje?

Czy podcast może stać się innowacją edukacyjną?


Zdecydowanie tak! O tym rozmawiamy w 70. odcinku naszego podcastu z  Michałem Barańskim, nauczycielem z Lublina, który prowadzi własny podcast edukacyjny dla uczniów.

Jego historia to dowód, że nauczyciel z pasją i mikrofonem potrafi stworzyć coś, co inspiruje i angażuje młodych ludzi bardziej niż tradycyjny wykład.

Michał opowiada, jak zaczął nagrywać w czasie pandemii, kiedy lekcje online okazały się nie dla wszystkich dostępne. Podcast pozwolił mu dotrzeć do uczniów w dowolnym miejscu i czasie. Z czasem stał się on nie tylko pomocą dydaktyczną, ale też formą kontaktu, rozmowy i refleksji. Dziś ma na koncie ponad 300 odcinków!

Dlaczego szkoły sięgają po podcasty?

Podcasty w edukacji to coś więcej niż modny trend. To narzędzie, które rozwija kompetencje cyfrowe uczniów i nauczycieli. Dzięki nim:

  • uczniowie uczą się słuchać ze zrozumieniem,

  • nauczyciele zyskują nowe kanały komunikacji,

  • szkoła może wyróżnić się nowoczesnym podejściem,

  • a całe środowisko szkolne uczy się tworzyć treści w sieci — świadomie i odpowiedzialnie.

Podcast to też świetny sposób na realizację projektów międzyprzedmiotowych, rozwijanie kreatywności i budowanie relacji w zespole. Coraz więcej szkół wpisuje takie działania do swoich programów innowacji edukacyjnych.

Warsztaty z kompetencji cyfrowych

Podczas naszych warsztatów dla nauczycieli pokazujemy, jak stworzyć własny podcast – od pomysłu po publikację. Uczymy, jak opowiadać, nagrywać i montować audio, które przyciąga uwagę.


Po szkoleniach często słyszymy: „To prostsze, niż myślałam!” – i właśnie o to chodzi. Podcast ma inspirować, nie zniechęcać.

Jeśli chcesz, byśmy przeprowadzili takie warsztaty w Twojej szkole lub pomogli w stworzeniu podcastu edukacyjnego – napisz do nas: torbareportera@gmail.com

Posłuchaj rozmowy z Michałem Barańskim, nauczycielem geografii w XIV Liceum Ogólnokształcącym im.Zbigniewa Herberta w Lublinie, twórcą podcastu „Geoedukacja”:

Castos, Spotify, iTunes, YouTube.

                                                      TRANSKRYPCJA

Podcasty edukacyjne. Jak zacząć, o czym opowiadać i czy można na nich zarabiać. Posłuchaj 70. odcinka naszego podcastu. Jego gościem jest Michał Barański.

Cześć. Nazywam się Hanna Bogoryja-Zakrzewska. I wraz z Katarzyną Błaszczyk prowadzimy „Torbę reportera i podcastera”. Ale ostatnio także szkolimy wspólnie z kompetencji cyfrowych, między innymi nauczycieli.

I po tych szkoleniach, bo do kompetencji cyfrowych zaliczamy także właśnie umiejętność robienia podcastów. I po tych szkoleniach nauczyciele bardzo często nas pytają, jak i czy zgłosić podcast edukacyjny jako takie innowacje edukacyjne.

No i też jest mnóstwo pytań dotyczących tego, jak je robić, czy warto, na ile to jest trudne i pracochłonne.

Prowadzimy wraz z Katarzyną Błaszczyk na Facebooku grupę „Podcast dla firm i freelancerów”. I tam, chyba to właśnie było tam, pewnego dnia przeczytałam post Michała Barańskiego o tym, że on taki podcast edukacyjny, który jest słuchany przez jego uczniów, prowadzi.

Michał Barański jest nauczycielem w XIV. Liceum Ogólnokształcącym imienia Zbigniewa Herberta w Lublinie. I na koncie ma już około 300 odcinków swojego podcastu edukacyjnego ” Geoedukacja”.

Kiedy zacząłeś i jak to się stało? Dlaczego podcast?

Zacząłem wtedy, kiedy rozpoczęła się pandemia. To znaczy tam były takie problemy, zwłaszcza w tej pierwszej wiosennej fali, kiedy nie każdy z uczniów miał dostęp do komputera, nie każdy mógł się łączyć. To generalnie wiadomo, zaskoczyło wszystkich i to był taki solidny chaos, więc stwierdziłem, że takim fajnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie zawsze mogą być w danym, konkretnym czasie przed komputerem i wolą mieć jakąś taką większą swobodę skorzystania z tego, co mam im do powiedzenia, to właśnie będzie podcast, który będą mogli sobie odsłuchać w dowolnym momencie, wtedy, kiedy akurat będą mieć dostęp do internetu, bo też pracuję w takiej szkole, gdzie dużo osób dojeżdża generalnie już teraz stacjonarnie z terenów wiejskich, no ale wtedy zostało w domach i ten dostęp do internetu był słabszy, a podcasty, nie wiem, można się gdzieś tam wybrać pod jakieś wi-fi ogólnodostępne, pobrać sobie w dowolnym momencie i odsłuchać wtedy, kiedy się chce, więc wydawało mi się, że to jest taki fajny sposób, bardzo dobry po prostu na te czasy.

Większość osób, jak myśli o podcastach, to się przymierza bardzo długo, czasami kupuje sprzęt i na tym kończy, bo brakuje odwagi.

No właśnie, więc może ja nie miałem takiej możliwości przymierzania się długo, bo to było coś, co powstało tak, bo była taka potrzeba chwili i może to o tym zadecydowało, że jakoś to ruszyło, a że jakoś tam uczniowie później nie narzekali i gdzieś tam też był pozytywny odzew ze strony nauczycieli innych, którzy to widzieli, no bo też podzieliłem się tym z innymi nauczycielami geografii, to później mnie to zmotywowało, no i tak jakoś się tak ciągnie już trochę.

Ale jak te pierwsze odcinki, jak to wymyśliłeś sobie tak organizacyjnie, że to było poprzez, no wtedy jeszcze nie było Spotify for Podcasters, więc znalazłeś sobie darmowy hosting, jak udostępniałeś te odcinki, jak to było?

Wydaje mi się, że wtedy był Ankor jeszcze i później chyba Spotify Ankora przejął, prawda, coś takiego się działo, więc na tym Ankorze to robiłem.

Miałem też jakiś taki podstawowy na początku naprawdę jakiś taki sprzęt kompletnie niezwiązany, bo miałem mikrofon na kamerowy taki kierunkowy, więc on w ogóle, no, do zupełnie innych rzeczy. No ale no to mówię, korzystałem z tego, co było, dlatego te starsze odcinki jak ktoś tam się natknie, to może słusznie zauważyć, że to tak jakby coś jednak było z zupełnie innej beczki.

I publikowałeś na Spotifyu, tak?

Tak, tak, od razu na Spotifyu. YouTube’a sobie na początku odpuściłem, bo jakoś tak stwierdziłem, że bez sensu generować obraz, który jest stopklatką i tak nie przykładałem do tego żadnej w zasadzie wagi, więc tak, Spotify był tym początkiem.

Ale udostępniałeś później ten link, jak się dowiadywali twoi uczniowie o tym?

Tak, ja im udostępniałem link, który mogli właśnie sobie odsłuchać w dowolnym czasie, wysłałem im to w wiadomości, więc no mieli postęp. No podcast też miał tą przewagę, bo teoretycznie mogłem tworzyć materiały wideo, które być może nawet byłyby jeszcze lepsze. No ale z drugiej strony to byłoby niesamowicie dla mnie czasochłonne, no jednak mimo wszystko stworzyć film, gdzie do tego głosu muszę jeszcze dołożyć, no wiadomo obraz, czy to nawet po prostu opowiadać w formie prezentacji, no przygotować się po prostu, włożyć większy wysiłek, a tego czasu nie było. Więc to była jedna sprawa, która o tym zadecydowała, poza tym też w pewnym momencie coraz częściej pojawiały się takie głosy, że no kurcze to zdalne nauczanie w czasie tej pandemii wcale nie jest takie super, bo jednak te dzieciaki więcej, zdecydowanie za dużo czasu po prostu spędzają przy komputerze, przy tym ekranie, no i może to wcale nie jest takie dobre.

Fragment podcastu Michała: Świat, którego udało się uniknąć Pewnego dnia szukając w internecie na stronach NASA materiałów dotyczących dziury ozonowej, natknąłem się na ciekawy wykres, który prezentował wskaźnik promieniowania UV. Jedną linią była zaznaczona prognoza dla przyszłości, która brała pod uwagę działania dotyczące emisji freonów, które zostały podjęte przez człowieka, natomiast druga linia zaznaczona czerwonym kolorem, podawała wartości wskaźnika jakie mogłyby docierać do powierzchni naszej planety, gdybyśmy tych działań nie podjęli i ona właśnie nosiła tytuł „Świat, którego udało się uniknąć”.

W 2021 roku na świecie wydarzyło się wiele. W Niemczech miały miejsce ogromne powodzie. W Kanadzie rekordowe upały. Zresztą na Syberii również. Będąc na wakacjach nad polskim morzem, mogliśmy obserwować trąby wodne. Generalnie z różnych części świata docierały do nas informacje na temat różnych ekstremalnych zjawisk pogodowych czy klęsk żywiołowych. Dodatkowo nagłówki pojawiające się w prasie biją ewidentnie na alarm, mówiąc w dużym uproszczeniu, że nasze dni już są policzone. To nie jest jednak tak, że człowiek nie podejmuje żadnych działań, aby chronić środowisko, w którym przecież żyjemy. I to już na pewno nie jest tak, że nie odnosimy żadnych sukcesów w walce o czyste środowisko. I to właśnie o tym będzie dzisiejszy odcinek.

Ty jakie miałeś te zwrotne opinie i na ile wiedziałeś czy to działa czy nie działa?

Po pierwsze uczniowie pisali mi komentarze. To jest generalnie bardzo fajny taki feedback, kiedy ktoś, no bo jesteśmy mam wrażenie, że takim społeczeństwem, być może wszyscy w ogóle teraz są takim społeczeństwem, że ciężko nam przychodzi pochwalić drugą osobę za coś. To znaczy, że fajnie ci idzie, rób tak dalej, no to rzadko to się słyszy. I dlatego wiadomości, które gdzieś tam dostawałem, no to fajnie, tak?

To to już był taki pierwszy odruch, że jest ok.Ja jestem opowiadaczem w zasadzie można by powiedzieć na tych lekcjach. Są różni, różni nauczyciele, prawda? Każdy z nas znalazł jakąś tam swoją ścieżkę na przestrzeni tych wielu lat. Ja jestem takim opowiadaczem i bardzo mi się spodobała wiadomość od jednej uczennicy, gdy przy jakiejś tam lekcji na nauczaniu zdalnym ona mi napisała, że zawsze jak mam z nią lekcje, to nagle się okazuje, że jej mama wpada do pokoju i nagle ma coś do zrobienia tutaj, bo tak lubi posłuchać o czym mówię.

No więc myślę sobie, no dobra, no to idziemy w to. No więc tak, to z jednej strony odzew ze strony uczniów, z drugiej strony gdzieś tam odzew ze strony nauczycieli, gdzieś tam ktoś napisał jakiś pozytywny wpis o tym, że no fajnie, wreszcie jest coś takiego, czego do tej pory nie było. No to fajnie być takim nowatorem, prawda? No i jak jakoś tam człowieka to niesie stopniowo. Generalnie każdy komentarz, każde dobre słowo jakie dostaję, do dzisiaj mnie motywuje, ja jestem łasy na komplementy, także łatwo mnie można urobić.

My teraz razem z Kasią szkolimy m.in. nauczycieli w całej Polsce z kompetencji cyfrowych, tam jeden z punktów to są też podcasty, więc się bardzo cieszymy. Podstawowa ich wątpliwość to była taka, ale o czym właściwie oni mają nagrywać?

Starałem się po prostu mówić tak faktycznie z głowy, to znaczy jak najmniej korzystać, zabrzmi to strasznie amatorsko, ale chciałem jak najmniej się do tych podcastów przygotowywać, żeby no powiedzieć o tym, co gdzieś tam siedzi w głowie, a więc to co jest najważniejsze i powiedzieć to w taki prosty sposób, no bo wspierając się jakimś tekstem, literaturą, czymkolwiek, no to już jest taka pokusa, żeby trochę w pleś tego tekstu, który tam jest napisany, a przeważnie jest napisany w taki no trochę trudniejszy sposób. A jak prowadzę taki monolog sam ze sobą, no to jednak staram się sam ze sobą rozmawiać w sposób taki w miarę zrozumiały, również właśnie dla kogoś. W tamtym czasie też miałem lekcje w szkole podstawowej, więc to też było tak, że troszeczkę innym językiem mogłem wtedy operować albo inaczej, byłem na bieżąco z operowaniem tym takim prostszym językiem. Natomiast rady? No nie wiem, ja myślę, że na początku chyba najważniejsze to jest to, żeby po prostu zacząć. Ja zauważyłem, że po tym czasie jak już to nagrywam, to faktycznie widzę, że sam trochę inaczej się wysławiam teraz. Gdzieś zauważyłem pewne zmiany, więc staram się nie mówić „y”. Staram się mówić ładniej również na lekcjach, a nie tylko do mikrofonu.

To jest, aha, zrobiłem „y” przed chwilą, czyli jeszcze mi nie idzie tak do końca.

Czy na początku sobie stworzyłeś taką listę, a później jakoś z rozmów czerpałeś z innymi te tematy, jak to zrobić, bo to jest ważne, żeby trafić w zapotrzebowanie, prawda?

Tematy narzuciła mi podstawa programowa, więc tutaj sprawa była prosta. To był taki podcast, który był, no właśnie wynikał z tej chwili, a więc był dla uczniów, którzy no mieli po prostu tego posłuchać w ramach lekcji, mieć zawsze do dyspozycji. Próbowałem nagrywać jakieś inne serie, ale to nie do końca mi wychodzi. Ja też widzę, że jest mnóstwo ludzi, którzy potrafią wyszukiwać niesamowite ciekawostki i robią to niesamowicie. Ja chyba się do tego nie nadaję po prostu. Jestem osadzony gdzieś tam w tych, no w tych ramach, które narzuca mi ministerstwo, prawda? Czyli właśnie ta podstawa. No i to po prostu próbuję wybrać to, co jest najważniejsze i opowiedzieć takim w miarę prostym, ludzkim językiem.

No i jak z tym wideo? Też poszedłeś w wideo, prawda? Widziałam, tylko jeden widziałam, ale na pewno jest ich więcej.

Gdyby mnie ktoś zjechał na początku, to bym tego nie robił, bo ja też z jednej strony łatwo mnie podbudować, z drugiej strony łatwo się poddaję. No ale że znowu gdzieś tam te komentarze były pozytywne, chociaż też podobno komentarze nie powinno się czytać. No ale na szczęście przeczytałem te właściwe. No i to tak ciągnie.

No właśnie, tak ciągnie, ale jeszcze zanim się zapytam o statystyki, to chcę się zapytać o montaż, bo to też jest przeszkoda dla wielu osób.

Ja generalnie kończyłem, wśród różnych studiów podyplomowych mam ukończoną również animację komputerową i etiudę filmową. No i tam były również jakieś takie podstawowe zajęcia z dźwięku, ale no to wiadomo, że człowiek też zapomina po prostu to, co kiedyś tam było. No i prawda jest taka, że jak jest YouTube, to tam naprawdę jest dużo tutoriali i można sobie z tym poradzić. Ja akurat gdzieś tam dźwiękiem zajmowałem się od jakiegoś czasu, bo w młodości mieliśmy zespół muzyczny, więc tamte ustawianie, ścieżek, no to, że tak powiem, od zawsze miałem to. Tutaj była kwestia tylko wdrożenia się w nowy program, w jakąś tam obróbkę dźwięku, no ale z grubsza wiedziałem po prostu, jak to działa.

I na czym zacząłeś montować?Cały czas na tym samym programie montujesz? Od początku do teraz?

Tak, cały czas na tym samym, bo ja, no zajmując się filmem i też grafiką i fotografią, ale to nie są żadne jakieś tam moje główne źródła utrzymania, to kiedyś, kiedyś, jak jeszcze były programy na takiej licencji dożywotnej, kupiłem sobie pakiet Adobe Audition do dźwięku.

A mikrofon jaki masz?

Samson CZ-0U Pro, aczkolwiek wiem, że dzisiaj bym kupił inny, bo ten jest strasznie czuły, ale nie jest moim jakimś tam głównym źródłem, więc jak na razie mi wystarcza. Nikt się nie poskarżył na jakość mikrofonu, więc też nie mam motywacji, żeby go zmieniać.

Masz jakiś specjalnie wytłumiony pokój? Czy nagrywasz w szafie? Wypytuję o takie szczegóły, bo naprawdę wiem, że są ważne dla wielu osób, które dopiero myślą o podcaście. I oczywiście bardzo często słyszę, że to będzie kosztowne, bo trzeba kupić bardzo dobry mikrofon, z czym ja też się nie zgadzam i że właśnie nie mam pokoju, muszę wyciszyć, muszę się schować w tej szafie albo pod kołdrą. Widziałam już domki z kocy zrobione w domu, więc różne rzeczy widziałam. Dlatego Ciebie pytam, bo tyle czasu już pracujesz i to działa.

Wiesz co, nie mam nic. Ostatni raz w takiej wytłumionej kabince to byłem jak nagrywałem wokal do piosenki. To faktycznie kabinka ze styropianu, od środka chyba jakimiś pojajkach, wytłaczankami wytłumiona, ale to było tak 20 lat temu. Natomiast tutaj nagrywam w normalnym pokoju. Przygotowanie jednego podcastu, bo rozumiem, że pojedynczo je nagrywasz, nie że od razu siadę.

To ile Ci zajmuje łącznie z obróbką?

To bardzo różnie. Są takie tematy w podstawówce czy nawet w liceum, nawet na rozszerzeniu, że po prostu płynie się na nich, bo to jest albo jakaś taka część zainteresowań, albo ma się jakieś doświadczenie z lekcji, że wiadomo, że coś się sprawdzało jak się o czymś powiedziało, a coś kompletnie nie. Więc czasem to „aha, no to dobra, nagrywam to, siadam, nagrywam”.

Później obróbka zajmuje dłużej niż nagrywanie. Więc na taki 15-minutowy odcinek, to tam mi załóżmy wychodzi samego nagrania z 30 minut, bo tam w międzyczasie się zastanawiam, czy o tym powiedziałem, czy to. Zdajesz sobie na szczęście sprawę czasem, że jakieś głupoty zaczynam gadać, więc potrafię się opanować i tam jakąś tam myśl od nowa zacząć.

Nie sądzę, żebym półgodzinny surowy wave obrabiał dłużej niż godzinę.

Poszedłeś teraz dalej, na Patronite, nie wiem jak idzie bo nie zaglądałam, nie sprawdzałam, ale na ile jesteś zadowolony.

Oczywiście w pandemii, to człowiek miał piękne marzenia, tyle czasu, wszystko się uda, więc pomyślałem, no kurczę, no przecież robię coś za darmo dla młodych ludzi, jeszcze, że oni nie muszą siedzieć przy komputerze, a to jest cudowne w ogóle. To jest niesamowite, że wpadłem na coś takiego fajnego, z czego dzieciaki będą mogły sobie korzystać. No i później się okazało zderzenie z rzeczywistością, że nie według wszystkich to jest cudowne. To znaczy, być może i to jest fajne dla dzieciaków, ale jest wiele innych rozrywek, z których dzieciaki o wiele bardziej wolą korzystać niż z materiałów edukacyjnych, szkolnych, czy tam po lekcjach, czy nawet zamiast lekcji.

Natomiast parę osób zaczęło mnie gdzieś tam wspierać na samym początku, więc jak sobie te 4 czy 5 lat temu założyłem jakiś koszt tego, co w międzyczasie była inflacja, a te progi zostawiłem takie jak były, no to na razie brakuje chyba tam dosłownie kilku procent, żeby w całości szósta klasa tak jakby została sfinansowana przez patronów, piąta i szósta, a siódma i ósma jeszcze przede mną.

Ale byłam zaskoczona, bo ja tego nawet nie wiedziałam, bo sprzedajesz przez sklep Playa też te podcasty, prawda?

Przez aplikację w Google Play.

Czy to dobry pomysł?

Na Spotify i Patronite, prawda, czy te wszystkie właśnie tego typu platformy. Wydaje mi się, że te prowizje są zdecydowanie mniejsze, więc tam to działa chyba tak, a szkoła chyba najlepiej.

A szkoła chwali się Tobą? Dyrekcja to docenia?

Myślę, że dyrekcja docenia. W ogóle prawda jest taka, że ten podcast nie mógłby powstać, gdyby szkoła nie dała mi tej możliwości, bo ja miałem to szczęście, że jak zaczynałem nagrywać podcast, to dyrektor mojej szkoły Wojciech Kalicki był taką osobą, która dawała tą swobodę działania. To znaczy, można było sobie tak zagospodarować czas, żeby faktycznie nie być przeciążonym zarówno pracą w szkole, jak i robieniem czegoś dodatkowo.

No i czy szkoła to docenia? Myślę, że tak, bo miałem nagrodę kuratora, dostałem nagrodę ministra, więc pewnie tak, pewnie ze względu na to zostałem też zgłoszony, także tak, czuję się doceniony w szkole. To była dobra puenta naszej rozmowy. Tak, tak, tak, róbcie podcasty, będziecie docenieni, albo przez uczniów, albo przez wszystkich komentatorów w internecie, albo przez dyrekcję. Wydaje mi się, że w ogóle przy podcastach to jest o tyle fajne, że nie widziałem żadnego chyba negatywnego komentarza na Spotify, od kiedy oni tam wprowadzili tą opcję.

Na YouTube wydaje mi się, że ten jakiś taki, no nie chcę używać słowa jat czy hejt, ale takie negatywne komentarze pojawiają się częściej, a Spotify mi się wydaje, że jest takim medium trochę bardziej, takim przyjaznym, więc jeżeli ktoś się zastanawia i boi się tego, że ktoś go oceni nie w taki sposób, to Spotify jest bardzo fajnym miejscem do tego, żeby faktycznie to zacząć.

Razem z Michałem Barańskim bardzo zachęcamy do prowadzenia takich właśnie podcastów edukacyjnych, do ich nagrywania, a więcej informacji o tym jak to robić można znaleźć na blogu torbareportera.pl.

Tam jest ponad 100 wpisów i 70 podcastów na ten temat.

Prócz tego prowadzimy różnego rodzaju warsztaty. Jeżeli mamy przeprowadzić je w szkole, to szkoła musi zdobyć wtedy specjalny grant w oparciu o jakiś projekt.

My te projekty pomagamy napisać, ale prowadzimy także szkolenia otwarte. Najczęściej są one organizowane przez instytucje kultury, przez biblioteki i domy kultury i jeździmy po całej Polsce, także do bardzo małych miejscowości, co nas bardzo cieszy, ponieważ jako reportażystki radiowe mamy we krwi właśnie jeżdżenie po całej Polsce i zaglądanie do miejsc dalekich od Warszawy, w której mieszkamy.

Gdzie prowadzimy takie szkolenia otwarte to będziecie śledząc nasz profil na Facebooku, profil torby reportera, bo bardzo często wtedy ogłaszamy, że będziemy w danym miejscu, robimy to tydzień, dwa tygodnie wcześniej, także jest czas, żeby się zapisać.

A jeżeli ktoś chciałby więcej informacji, albo zapytać się właśnie o to, jak zdobyć grant, czy jak napisać projekt do zdobycia to proszę napisać na naszego maila torbareportera@gmail.com. 

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kim jesteśmy i o czym piszemy?

Hanna Bogoryja-Zakrzewska i Katarzyna Błaszczyk – od wielu lat przemierzamy z mikrofonami Polskę i świat, by przygotowywać reportaże dla radia.

Ten blog powstał w 2017 roku z myślą o tych, którzy kochają dźwięk. Wtedy odezwali się do nas pierwsi podcasterzy. Kolejne lata to dynamiczny rozwój podcastów w Polsce i na świecie.

Dlatego korzystając z naszego radiowego doświadczenia zaczęłyśmy także pomagać w doskonaleniu warsztatu podcastera. Promujemy polskie reportaże i podcasty!

Najczęściej czytane

Powiązane wpisy:

Zrób z nami podcast, który pracuje na Twoją markę